19 stycznia 2013

Kokarda, ptak czy ślimak?:)


Przy lekturze trzymam książki jak kokardę. A wy? Na ślimaka, ptaka czy tak jak ja, czyli na kokardę?:)

6 komentarzy:

  1. Na kokardę:) Ale jak się zmęczę czytając w ten sposób, to stosuję czasami pozycję ptaka, może być nawet sokół:) Co psychologowie mówią o tych pozycjach, o czymś świadczą?

    Pozdrawiam czytając w niewygodnej pozycji przed ekranem komputera:)

    Zjadacz/Zbyszekspir

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie znam żadnych teorii psychologicznych na ten temat, ale też chętnie bym poznała:) Może jakiś psycholog się odezwie?
      Na ptaka też zdarza mi się czytać.:)


      Usuń
  2. Przede wszystkim to czytam - siedząc (na szezlongu), dlatego książka nie ma możliwości czynienia wygibasów:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak, rzeczywiście nie masz możliwości czynienia wygibasów - nie męczy Cię więc ten jeden sposób trzymania książki?:) Akt lektury powinien być czynnością aktywną:D

      Usuń
  3. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja w łóżku na motyla/kokardę/. I to coraz częściej chociaż boli mnie ręka.)

    OdpowiedzUsuń

Drogi Czytelniku, dziękuję za pozostawienie komentarza. Niestety nie zawsze jestem w stanie szybko odpowiedzieć. Proszę zatem o cierpliwość.