19 kwietnia 2014

"Zaczerpnij życia w wiosny oddechu"


Jan Lechoń

Wielkanoc

[...] Wśród tej łąki wilgotnej od porannej rosy,
Droga, którą co święto szli ludzie ze śpiewką,
Idzie sobie Pan Jezus, wpółnagi i bosy
Z wielkanocną w przebitej dłoni chorągiewką.
Naprzeciw idzie chłopka. Ma kosy złociste, [...]
Upadła na kolana i krzyknęła: „Chryste!”.
A Chrystus się pochylił nad klęczącym ciałem [...]
I rzeknie: „Powiedz ludziom, niech więcej nie płaczą”.



Wesołego Alleluja życzę wszystkim Autor(k)om i Czytelni(cz)kom!

Mamy Rok Żeromskiego (150 rocznica urodzin), więc z tej okazji mały cytat o tym, jak wyglądały święta autora Popiołów. Stefan Żeromski jako młody chłopiec stracił rodziców. Odtąd każde święta spędzał u krewniaków:

[...] W kwietniu 1887 r. przeżywał Wielkanoc u swych wujostwa we wsi Górno leżącej w Górach Świętokrzyskich nieopodal jego umiłowanych Ciekot. Był po tygodniach warszawskiej biedy, kiedy czasem nie miał za co kupić sobie kawałka chleba. W szlacheckim dworze - tradycyjne święcone: "Szynka - mazurki - babki; albo mazurki - babki - szynka". Msza w kościele w Leszczynach, gdzie widnieje napis poświęcony ojcu - Wincentemu Żeromskiemu.  Stefan wędruje ścieżkami swego dzieciństwa, szczytami swoich "gór domowych". Stamtąd obejmuje wzrokiem "najściślejsza Ojczyznę". Widzi swój dom - biały dworek nad stawem, gdzie przeżył wiele szczęśliwych Wielkanocy u boku swej ukochanej matki, którą sportretuje w tylu swoich książkach. Wspomina lata, gdy "ten dwór był nasz" i pozwalał mu cieszyć się szczęściem rodzinnym. "I pozostał taki sam, taki niezmiennie cudowny nad szybą szerokiego stawu, i mówi: byłem twoim domem, byłem twoim gniazdem - a teraz ty domu nie masz, gniazda nie masz, rodziny nie masz... Trzeba zrozumieć tę mowę starego domu, gdy się nie ma domu - i trzeba sobie przebaczyć te gorzkie łzy i tę otchłań tęsknoty za tym, co już nigdy, nigdy nie wróci".

(Barbara Wachowicz, Alleluja! Śpiewały serca wszystkie, "Nasz Dziennik", 19-21 kwietnia 2014)

 Trzy miesiące później Stefan Żeromski dotrze do Opinogóry jako młody guwerner uczący ziemiańską dziatwę w pobliskim Szulmierzu. Opinogóra zachwyci przyszłego autora Ludzi bezdomnych. Napisze:

Ze wzgórza, na którym leży zamek, park w kształcie olbrzymich chmur zieloności zbiega ku stawom. Srebrne brzozy, wierzby rzucają w wodę gałęzie. [...] rozumiem, dlaczego Zygmunt z takim smutkiem i żalem wspominał Opinogórę w liście do Gaszyńskiego. Tu jego geniusz dziecięcy pierwszy raz spotkał się z wielką księgą piękności.

Cyt za: ibidem.




A poniżej przepis na placki krakowskie z serem ze starodawnej książki kucharskiej.



Polona.pl: Lucyna Ćwierczakiewiczowa (1829-1901), Baby, placki i mazurki : praktyczne przepisy pieczenia chleba, bułek, placków, mazurków, tortów, ciastek, pierników itp., Warszawa: J. Fiszer, [1908] (Warszawa : L. Biliński i W. Maślankiewicz).
 

10 komentarzy:

  1. Pięknie wybrałaś:)
    Radosnego świętowania Rocznicy Zmartwychwstania Pańskiego!

    OdpowiedzUsuń
  2. Radosnych i pogodnych świąt! Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Przepiękny jest wiersz Lechonia.
    Radosnego świętowania ze Zmartwychwstałym życzę Ci Beatko.

    OdpowiedzUsuń
  4. Serdeczności w czasie świątecznych dni oraz sympatii ludzi przez cały rok:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękna jest radość w Święta, ciepłe są myśli o bliskich. Niech pokój, miłość i szczęście otoczy dzisiaj nas wszystkich.

    Wesołych Świąt!!!

    OdpowiedzUsuń
  7. Wszystkiego dobrego!
    Dziś spacerowałam sobie w Tyńcu, to miejsce ma szczególna moc. Pozdrowienia:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wszystkiego najlepszego! i smacznego :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Wszystkiego dobrego i radości w sercu, pozdrawiam świątecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Dziękuję wszystkim za życzenia! Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń

Drogi Czytelniku, dziękuję za pozostawienie komentarza. Niestety nie zawsze jestem w stanie szybko odpowiedzieć. Proszę zatem o cierpliwość.