6 maja 2019

Wyczekiwane majowe nowości książkowe

Premiera: 9 maja


Opis wydawcy:


Wsłuchajcie się w rytm serca Fryderyka Chopina. Przeżyjcie z nim lata dziecięctwa w szczęśliwym kręgu rodzinnym, pierwszą miłość, młodość wpisaną w żar dni przedpowstańczej Warszawy, dramatyczny czas lęku na obczyźnie o los bliskich i Ojczyzny, powstańcze dni, olśniewające tryumfy w Paryżu, zagadkę listów i fascynacji Delfiną Potocką, marzenie o szczęściu u boku Marii Wodzińskiej, płomienny romans, a potem już tylko „sojusz familijny” z George Sand, ostatnią podróż do Szkocji i Anglii. Poznajcie arkana mistrzostwa Chopina – nauczyciela muzyki i związki jego utworów z życiem kompozytora. Podziwiajcie jego niezłomną polskość i wiarę: „Nie obejdzie się bez strasznych rzeczy, ale na końcu tego wszystkiego jest Polska, świetna, duża, słowem: Polska! Zawsze swoimi nazywam Polaków i tylko z nimi czuję się bliżej Ojczyzny”.
O życiu, miłościach, geniuszu i genezie twórczości, marzeniach, tajemnicach, tęsknotach, przeżyciach Fryderyka Chopina opowiada Barbara Wachowicz – autorka świetnych biografii Wielkich Polaków, laureatka wielu nagród, a wśród nich Orderu „Polonia Mater Nostra Est” „za wyjątkowy dar przekazywania młodzieży skarbów narodowego dziedzictwa” i Orderu Uśmiechu przyznanego przez młodzież z motywacją: „To dzięki niej zstępują z piedestału bohaterowie narodowi, by stać się nam bliskimi”. 



 Premiera: 15 maja

Opis wydawcy:
Nowe, uzupełnione, połączone wydanie dwóch książek Autorki poświęconych postaci i twórczości Melchiora Wańkowicza. Publikacja została poszerzona o szereg nowych wątków, m.in. opartych o dokumenty ujawnione przez IPN. Autorka, ostatnia sekretarka i twórcza asystentka pisarza, zamieszcza teksty powstałe od 1975 roku, zaraz po śmierci pisarza i wspomnieniowe. Wartki język narracji oraz frapująca konstrukcja całości wciągają i dają wrażenie bliskiego obcowania z postacią wielkiego Wańkowicza.







 Premiera: 23 maja

Opis wydawcy:

Aleksandra Ziółkowska-Boehm pisze o reportażach literackich, literaturze faktu, dylematach pisarzy i o tytułowych „,delicjach“,, czyli głosach krytyków i czytelników. Docieka, jak książki po ukazaniu się żyją własnym życiem, nierzadko wbrew zamierzeniom autorów. Opowiada o losach nietuzinkowych ludzi, których spotkała w Polsce, Kanadzie i Stanach Zjednoczonych, a nawet w Argentynie i Brazylii. Nie waha się zmierzyć z wielkimi nazwiskami kultury, takimi jak Isaac Bashevis Singer czy Jerzy Giedroyc, redaktor naczelny paryskiej „,Kultury“,, który przez dziesięciolecia kształtował gusta literackie i polityczne myślenie polskich elit nie tylko na emigracji. 


Aleksandra Ziółkowska-Boehm obydwie książki będzie podpisywać w trakcie Warszawskich Targów Książki (25 i 26 maja).

12 komentarzy:

  1. Dwie pierwsze żywo mnie zainteresowały.
    Ciekawa jestem Beato czy czytałaś "Kształt miłości" Jerzego Broszkiewicza. Mam tę książkę i zaczęłam ją czytać.

    Pozdrawiam Cię serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie czytałam. Zatem będę wypatrywać Twojej opinii. Ciekawa jestem, czy Barbara Wachowicz czytała tę książkę i czy powołała się na nią w swojej ostatniej... niestety... książce. Ja teraz kończę czytać "Nad Słuczą" Pana Feliksa Trusiewicza. Cudowna!

      Usuń
    2. Też byłabym ciekawa czy pisarka go czytała....chociaż z drugiej strony z Broszkiewiczem chyba jej nie było po drodze.
      Mam jedną książkę Trusiewicza i muszę kupić jeszcze pozostałe, gdyż mąż czytał Duszohubke i inne moje książki o Kresach i chce więcej. Ja przeczytałam Burzę od wschodu, która zrobiła na mnie ogromne wrażenie i sporo wiedzy mi dostarczyła.

      Usuń
    3. A wiecie, że ja już dałam sobie spokój z tematyką kresową? Miałam piękną kolekcję i ją teraz rozdaję ludziom. Czytałam, bo chciałam pisać o kresach, ale trudno tak pisac teoretycznie, nie jeżdżąc tam wcale, a pojechać nie mogę, bo zdrowie nie pozwala. Tak, że odpuszczam ten temat. Ale mam za to masę nowych!

      Usuń
    4. Tę tematykę masz już opanowaną w jednym paluszku, zatem nie dziwię się, że dałaś już sobie spokój. Przeczytałaś chyba już wszystkie najważniejsze pozycje! To zrozumiałe, że odczuwasz przesyt. U mnie wciąż niedosyt i dlatego tkwię i mam zamiar tkwić w "kresovianach":)

      Usuń
    5. Nie mówię, że już nigdy nie wezmę do ręki nic kresowego! Broń Boże! Nie mówię też, że nigdy nie napiszę nic o kresach wschodnich. Teraz np. chodzi za mną taki pomysł na artykuł - Wołyniacy w Malborku. Tak sobie koło niego pomały chodzę i zbieram materiały.
      Ale jakoś tak tak bardziej zajęłam się tematyką regionalną, piszę taki cykl "Żuławskie opowieści", który mi drukują w Kwartalniku "Prowincja", może kiedyś z tego mi wyjdzie jakaś książka. Głównie o swojej rodzinie piszę.
      NO i mam pomysł na powieść wojenną, która rozgrywa się w mojej okolicy. NO tak jakoś się rozpisałam tuż przed emeryturą.

      Usuń
  2. Hmmm, tego, jest okazja to ja też się pochwalę! Jeszcze jedna nowość! Wkrótce wyjdzie także książka "Córka organisty" - to są wspomnienia mojej mamy Haliny Łukawskiej, spisane, zredagowane i przygotowane do druku przeze mnie ;))) Wspomnienia obejmują okres międzywojenny na wsi w Ziemi Dobrzyńskiej, wypędzenie z domu przez Niemców i wywózkę na roboty przymusowe do Prus Zachodnich, no i oczywiście też okres powojenny, który także obfitował w dramatyczne wydarzenie, m. in. nasza rodzina ruszyła na Ziemie Odzyskane na Żuławy, jako osadnicy. Polecam do czytania!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gratuluję! Dziękuję za informację. Mam nadzieję, że wpadnie mi w ręce. "Duchy Kresów Wschodnich" mam, ale cóż... biję się w piersi. Nadal w stosiku, stale rosnącym, zaległych lektur.

      Usuń
    2. Bardzo dziękuję, że zainteresowałaś się "Duchami...". Jak masz, to jest nadzieja, że kiedyś może przeczytasz? ;)))

      Usuń
  3. Będę na Warszawskich Targach Książki i z pewnością zwariuję na punkcie jednej z tych książek.:-))
    Bardzo dziękuję za informację.
    :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawa jestem, na punkcie której książki:) Proszę zdradzić tytuł.

      Usuń

Drogi Czytelniku, dziękuję za pozostawienie komentarza. Niestety nie zawsze jestem w stanie szybko odpowiedzieć. Proszę zatem o cierpliwość.