13 maja 2015
10 maja 2015
Opowieść o losach rodziny Moszyńskich zaplecionych z historią porozbiorowej Polski
Bohaterami Listów z Kresów... z Historią w tle są: niezwykła dama o "twarzy irlandzkiej i duszy ognistej" (jak ją opisała księżna Klementyna z Czartoryskich) oraz trzej najbliżsi jej sercu mężczyźni. Największą miłością Józefy byli: jej ojciec, Piotr Moszyński - szlachetny człowiek, odważny działacz konspiracyjnego Towarzystwa Patriotycznego, za co został zesłany na dwanaście lat na Syberię; następnie zaprzyjaźniony z ojcem "książę niezłomny" Roman Sanguszko (także zesłaniec i wielki patriota), w którym panna Józefa ponoć się zakochała z wzajemnością, choć dzieliła ich duża różnica wieku; oraz Józef Szembek, którego ostatecznie poślubiła i przy którego boku lojalnie stała nawet wtedy, gdy docierały do niej pogłoski o lekkomyślnym postępowaniu małżonka i jego złym gospodarowaniu rodowym majątkiem. W książce przewijają się powstańcy styczniowi, zesłańcy syberyjscy, działacze niepodległościowi, pozytywiści i romantyczni szaleńcy, skandaliści i utracjusze, a u ich boku rozważne i romantyczne kobiety. Jest to także opowieść o życiu, które dramatycznie układa i splata ludzkie losy.
23 kwietnia 2015
Oto, jak świętuję Światowy Dzień Książki:)
W wigilię Światowego Dnia Książki mój antykwariat wzbogacił się o najnowszą książkę Magdaleny Jastrzębskiej wraz z autografem!!! Zapowiada się wspaniała lektura o losach córki patrioty i zesłańca syberyjskiego Piotra Moszyńskiego, na tle między innymi Krakowa oraz ukraińskich stepów. Autorka zapisała we wstępie piękne credo pisarskie:
Historie sprzed lat nigdy nie miały dla mnie jedynie wartości starych dokumentów, pokrytych patyną czasu, zapomnianych, bo niedzisiejszych. Wręcz przeciwnie. Są wciąż żywe - emocjami tamtych ludzi. Gdy usunie się z nich kurz dziesięcioleci, stają się na powrót barwne, ciekawe, wciągające. O takich historiach chcę opowiedzieć w tej książce.
Mogę się jedynie podpisać się pod tymi słowami, zmieniając nieco ostatnie zdanie, tak aby wybrzmiało moje credo czytelnicze: "O takich historiach lubię czytać".
19 kwietnia 2015
Podróż fiacikiem po Kresach z "Zośkowcem": część I
Czytam teraz wspaniałą książkę, której bohaterem jest Henryk Kończykowski ps. „Halicz” – żołnierz Harcerskiego
Batalionu AK „Zośka”, członek plutonu „Felek”. Na podzielenie się wrażeniami z lektury przyjdzie jeszcze czas. Dziś natomiast chciałabym zaprosić na niezwykłą wycieczkę po Kresach, jaką główny bohater publikacji odbył wraz z rodzicami i bratem latem 1939 roku. Nie przypuszczali, że to będą ich ostatnie beztroskie i szczęśliwe chwile. Jarosław Wróblewski wydobył od Henryka Kończykowskiego wspomnienia, które odzwierciedlają codzienność i urodę choćby Buczacza, Beremian, Dniestru. Jakże zdumiewająca i wzruszająca dla
współczesnego czytelnika jest relacja z wakacji w Rumunii, wzbogacona zdjęciami
z podróży! Zapraszam na wyprawę kolejno do Lwowa, "leżącego w głębokim i wąskim parowie na wysokim brzegu Strypy" Buczacza, znajdujących się u ujścia Strypy do Dniestru Beremian - "raju na Podolu", okolic Czortkowa, Okopów św. Trójcy, granicy polsko-sowieckiej na brzegu jaru Zbrucza, Zaleszczyk, a następnie udamy się mostem zaleszczyckim do Rumunii - ziemi mołdawskiej.
Część I. Lwów
Zamiast wyprawy do Jugosławii rodzina Kończykowskich postanowiła odbyć podróż w granicach Polski. Henryk Kończykowski wspomina: Padła propozycja ojca, aby kierować się w kierunku Wołynia i tylko na krótki czas "wyskoczyć" z Zaleszczyk do Rumunii. Przystąpiliśmy do realizacji naszego nowego planu. Wyruszyliśmy radośnie we dwoje (mój starszy brat i ja) naszym fiacikiem w wakacyjną podróż, nie zdając sobie sprawy, że jest to ostatnia w naszym życiu wspólna rodzinna wyprawa. [...] Od czasu letnich eskapad dwoma samochodami większość tras pokonywaliśmy oddzielnie, a ojciec wyznaczał czas i punkty spotkań. W tym przypadku mieliśmy się spotkać za dwa dni wieczorem we Lwowie w restauracji hotelu "Żorża". [...] Pomimo naszego młodego wieku (Witek miał niecałe 18 lat, a ja byłem o 3 lata młodszy), w hotelach, jak również w restauracjach zawsze traktowano nas poważnie, jak osoby w pełni dorosłe. [...]
Cytat i zdjęcie z: Jarosław Wróblewski, Zośkowiec, Fronda, Warszawa 2013, s. 82-83.
Na kolejny etap podróży zapraszam w następną niedzielę.
Henryk Kończykowski „Halicz” jest jednym z 44 żyjących żołnierzy „Zośki”. Działał w małym sabotażu, od 1943 r. był żołnierzem batalionu. Wziął udział w powstaniu warszawskim; walczył na Woli, Starym Mieście i na Czerniakowie. Po wojnie był represjonowany. Spędził kilka lat w więzieniu.
Henryk Kończykowski „Halicz” jest jednym z 44 żyjących żołnierzy „Zośki”. Działał w małym sabotażu, od 1943 r. był żołnierzem batalionu. Wziął udział w powstaniu warszawskim; walczył na Woli, Starym Mieście i na Czerniakowie. Po wojnie był represjonowany. Spędził kilka lat w więzieniu.
16 kwietnia 2015
"Przechadzki po cmentarzu" Józefa Łobodowskiego
Z całej plejady poetów dwudziestolecia międzywojennego Józef Łobodowski pozostaje najmniej znanym, a nawet zapomnianym twórcą. A przecież jego biografia i dorobek są równie barwne i imponujące, warte uwagi i ponownego odkrycia. W antologii poezji polskiej doby międzywojennej, wydanej w 1997 roku, są zamieszczone trzy wiersze jednego z najbardziej utalentowanych poetów dwudziestolecia międzywojennego, a związanego z II Awangardą i kręgiem pisarzy ideowo lewicowych. Zatem lekturę spisanych przez Józefa Łobodowskiego w Madrycie wspomnień połączyłam z lekturą jego wierszy. Nielicznych wprawdzie, ale dających jako takie pojęcie o jego nieprzeciętnych zdolnościach twórczych oraz o tym, że tworzona przez niego w latach trzydziestych liryka była przesycona tragicznym patosem.
We wstępie Jacek Trznadel napisał:
Droga życiowa i artystyczna Łobodowskiego ukazuje zwątpienie, rozterki, rozpacz, ale i ocalenie niezależnych, wolnych wyborów ideowych i artystycznych w polskiej literaturze ostatniego stulecia. Jego wspomnienia są istotnym przyczynkiem do rozpoznania perypetii ideowych i biograficznych tej literatury w latach trzydziestych, a zwłaszcza przeżyć i postaw młodziutkiej wtedy generacji "katastroficznej".
Subskrybuj:
Posty (Atom)






