Uświadomiłam sobie dziś, że w maju minęło pół roku mojego blogowania! Nie będę zanudzać żadnymi podsumowaniami, podam Wam tylko najczęściej wyszukiwane na moim blogu (przez te sześć miesięcy) słowa kluczowe. Niektóre z nich dają sporo do myślenia... Oto one:
szczur w antykwariacie
stan wojenny
książki warte przeczytania
szymborska piastowska
martyna ochnik
marek nowakowski
beata-szczurwantykwariacie.blogspot.com
dzieci stanu wojennego
literatura stanu wojennego
stan wojenny w literaturze
Z okazji osiągnięcia półmetka zastanawiam się nad jakimś konkursem i jego zasadami, natomiast dziś... obdaruję moich wiernych czytelników kwiatuszkiem i anegdotką, którą przepisałam ze wspaniałej książki Sławomira Kopra Polskie piekiełko.
Pierwszy ułan II Rzeczypospolitej gen. Bolesław Wieniawa-Długoszowski pewnego razu udał się ze swoją suczką na spotkanie z przeznaczonym jej samcem tej samej rasy. Pod wskazanym adresem powitała go elegancka i urodziwa dama, która zażądała dwieście złotych za usługi swojego pupila. Wieniawie cena wydała się zbyt wygórowana, zapytal więc o przyczyny. Dama wyjaśniła:
- "Mój pies jest wyjątkowo pięknym egzemplarzem, doskonale zbudowanym, wielokrotnym medalistą".
Wieniawa bez słowa zdjąl pelerynę i wyprostował się, pokazując rząd odznaczeń na piersi:
- "Ja od pani nie wziąłbym ani grosza".
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Anegdota o gen. B. Wieniawie-Długoszowskim. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Anegdota o gen. B. Wieniawie-Długoszowskim. Pokaż wszystkie posty
Subskrybuj:
Posty (Atom)

