5 lipca 2012

Opowieść legendarno-historyczna o wybitnym rodzie Słonimskich

Jestem współczesnym wariantem Obłomowa […]. Jeśli czegoś nie lubię, nie zrobię tego za żadne pieniądze. Robienie pieniędzy to zresztą kłopot Rothschildów, specjalnością Słonimskich od pokoleń była filozofia i czysta matematyka, literatura i muzyka.


Tak o sobie i swoich przodkach mówił kompozytor, muzykolog, pianista i profesor konserwatorium petersburskiego − Siergiej Słonimski, do dziennikarki Anny Żebrowskiej, która go odwiedziła w Petersburgu. Wyznał jej szczerze: − Odziedziczyłem także inteligencką nieumiejętność radzenia sobie w sprawach codziennych i niepraktyczność Słonimskich. Ani willi, ani samochodu, ani kapitału – nic nie mam. Siergiej Słonimski jest synem radzieckiego pisarza Michaiła Słonimskiego, bratankiem amerykańskiego muzykologa Nicolasa Slonimsky’ego i polskiego poety Antoniego Słonimskiego, a dla francuskiego genetyka Piotra Słonimskiego jest bratem stryjecznym. Już taka lapidarna charakterystyka rodzinnych koligacji uświadamia czytelnikowi, jakież to nietuzinkowe, niepowtarzalne osobowości tworzą ten (używając porównania Anny Żebrowskiej) baobab genealogiczny.




25 czerwca 2012

Mój diamentowy stosik:)

W ubiegłym tygodniu dostałam od wspaniałej redakcji jednego z portali promujących czytelnictwo paczkę, a w niej... takie oto diamenciki! Zobaczcie!

 

 

 
Wszystkie te książki mogłam sobie wybrać do zrecenzowania lub dostałam jako upominek w zamian za zebrane dzięki moim recenzjom punkty. Wciąż nie mogę się nacieszyć tymi perełkami. Spoglądam na ten drogocenny stos i spoglądam. Raduje się moja czytelnicza dusza...
Zatem po kolei, lecąc od dołu:

16 czerwca 2012

Nietypowy post!

Dziś mój post nie będzie miał nic wspólnego z książkami!:) Jednocześnie chciałabym Was uspokoić i zapewnić, że mój blog nie straci pierwotnego  charakteru i nadal będę na nim dzielić się swoimi lekturowymi doświadczeniami. Pomyślałam jednak, że może chcecie trochę odpocząć od czytania i książek?:)
Otóż wczoraj byłam z koleżanką, którą notabene ochlapałam nieco w czasie zajęć, na warsztatach z filcowania... Z czego??? Takie pytanie zadał mocno zdziwiony znajomy Gosi, którego spotkałyśmy na Kazimierzu w drodze na warsztaty. Gdy spojrzycie na zdjęcia, dostaniecie odpowiedź. Filcowanie to taka mokra robota... ale jakie cuda można wykonać! I jaka po tym satysfakcja!

Oto moje filcowe dzieła!


Kwiatuszek mój...

...ozdobił wykonaną jakiś czas temu przeze mnie ikonę.



I jeszcze jeden kwatuszek zrobiłam:


To będzie ozdoba ubrania.  A za tydzień korale i bransoletka!




13 czerwca 2012

Książkomat, biblioteka na dwóch kółkach oraz... zegary czytelnika i pisarza

Źródło zdjęcia.


Książkomat na warszawskim dworcu
A kiedy będzie w innych polskich miastach?:)


W maszynie można kupić za gotówkę do 20 tytułów. Ceny są konkurencyjne, jak widać. Z informacji, które znajduję w sieci, wynika, że postawiono ją w ubiegłym roku i nie wiem, czy cieszyła się powodzeniem i nadal stoi na warszawskim dworcu.
Może ktoś z blogowiczów mieszkających w stolicy podzieli się swoimi obserwacjami i o tym napisze?:)






A tak wygląda biblioteka na rowerze!


Źródła zdjęć






Park w Chicago
Ciekawe, czy trzeba mieć karty biblioteczne?
Więcej o bookmobile można poczytać tutaj!






Wybiła godzina... literatury
Zegar pisarza




A oto mój plan dnia jako czytelnika:









10 czerwca 2012

Sypialnie i pokoje pisarzy




1. Ernest Hemigway


2. Wiktor Hugo


3. Charlotte Bronte



 4. George Bernard Shaw





 5. Marcel Proust





 6. Rudyard Kipling



7. Sylvia Plath



8. Virginia Woolf




                                                       9. William Faulkner



                                                       10. Woody Allen